Uświęcenie

Dążenie do świętości jest ważną częścią chrześcijańskiego życia; umożliwia ona relację z Bogiem, który jest święty. W tym artykule chcemy zastanowić się nad następującymi pytaniami: Co to znaczy żyć święcie? Czy możemy oczekiwać od siebie samych i od innych prowadzili święte życie? Czy możemy stać się wolni od grzechu? Co mówi o tym Biblia?

„Ale w całym postępowniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty.” (1 Pt  1,15-16)

W Nowym Testamencie jest wiele fragmentów, gdzie Paweł zwraca się do chrześcijan jako do świętych i umiłowanych (np.: Kol 3,12, Flp 4,21-22), pomimo to słowa „święty, święci” kojarzą się w dzisiejszych czasach z czymś staromodnym, oderwanym od codziennego życia, nieosiągalnym i przeznaczonym tylko dla szczególnych ludzi.

Czy jest tak naprawdę; czy Pismo nie uczy raczej, że święte życie jest nieodłącznie związane z relacją z Bogiem!?

„A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.” (Rzym 12,1-2)

Nasze życie powinno być świętą ofiarą, która podoba się Bogu. To oznacza, żebyśmy miłowali Boga z całego serca, z całej siły i całym umysłem i w ten sposób nie upodobniali się do świata. Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, dlatego pragnienie, aby żyć święcie, nie jest czymś obcym naszej naturze, ale odpowiada istocie Boga, a więc także i naszej.

Fragmenty biblijne cytowane powyżej (1 Pt 1,15-16, Rzym 12,1-2) podkreślają absolutną świętość Boga oraz konieczność oceny i oczyszczenia przed Bogiem CAŁEGO naszego życia i odrzucenia KAŻDEGO grzechu. Pragnienie bycia świętym, tak jak Bóg jest święty, charakteryzuje każdego chrześcijanina. Wielu religijnych ludzi nie dąży rzeczywiście do tego celu. Jednak wiara w Boże zbawienie i przebaczenie uzdalnia chrześcijan, żeby z nadzieją prowadzić walkę przeciwko grzechowi.

„Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.” (2 Tm 3,16-17)

Pismo Święte, szczególnie poprzez słowa i życie starotestamentowych proroków oraz Jezusa i Jego uczniów pokazuje nam drogę sprawiedliwości. Uczy nas czym jest grzech i jak możemy go przezwyciężyć.

1. Walka przeciwko grzechowi jako warunek świętego życia

Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Kiedy upadł w grzech, jego natura uległa zniekształceniu, a również relacja z Bogiem i innymi ludźmi zostały mocno naruszone. Grzech oddziela od Boga i prowadzi do życia w egoizmie i samotności. Dlatego właśnie Jezus wyraża w tak radykalny sposób jak bardzo powinniśmy nienawidzieć i odrzucać każdy grzech.

„Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony… Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła…” (Mk 9,43.47)

Nie są to bezpodstawne pogróżki, przez które Jezus chce w nas wywołać strach, ale przez te słowa opisuje On duchową rzeczywistość. Grzechy zwodzą i zatwardzają człowieka, odbierają mu pragnienie bliskości Boga i dobra, oddzielają od Niego. Dlatego walka o czystość jest niezbędna do osiągnięcia wiecznego życia. O tym właśnie mówi Apostoł Paweł w Liście do Kolosan 3,5:

„Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem.”

Grzech zaczyna się w naszych myślach i postawach. Tam tkwią korzenie naszych późniejszych czynów.

„A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.” (Mt 5,28)

„Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.” (Mt 5 21-22)

„Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy.” (Jk 4,17)

Niestety ludzie często nie widzą grzechu zaniedbania tak negatywnie, jak ocenia je Pismo. Często spotykamy ludzi, którzy grzechy takie jak brak starania o braci i siostry w wierze albo nie zastanawianie się nad Bożym Słowem (nie czytanie Pisma Świętego) widzą jako nieistotne. Ale to właśnie one świadczą bardzo wyraźnie o dużym braku miłości do Boga.

2. Nie ma żadnej wymówki dla grzechu

„Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania abyście mogli przetrwać.” (1 Kor 10,13)

Już Stary Testament mówi o Bożym wymaganiu walki przeciwko grzechowi i pokazuje, że zwycięstwo nad nim jest możliwe.

„Pan zapytał Kaina: «Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura?  Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować».” (Rdz 4,6-7)

Bóg ma ogromną miłość i miłosierdzie wobec tych, którzy starają się unikać grzechu i zawierzać Jemu swoje życie. Ale Boży gniew jest wielki nad tymi, którzy nie chcą nazywać grzechu po imieniu A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: «Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia… i usprawiedliwiają się swoimi słabościami, ponieważ jest napisane:

„Nie! Ręka Pana nie jest tak krótka, żeby nie mogła ocalić, ani słuch Jego tak przytępiony, by nie mógł usłyszeć. Lecz wasze winy wykopały przepaść  między wami a waszym Bogiem; wasze grzechy zasłoniły Mu oblicze przed wami tak, iż was nie słucha.” (Iz 59,1-2)

Wiemy, że Bóg kocha i przyjmuje każdego człowieka, który szuka Jego pomocy i chce się do Niego przybliżyć, nawet jeśli jest on jeszcze głęboko uwikłany w grzechy. Wiemy też, że Bóg jest wierny i nie odrzuca tego, kto się do Niego szczerze zwraca z prośbą o pomoc. Powinniśmy jednak być świadomi tego, że grzechy oddzielają od Boga i zatwardzają serce człowieka i mogą go ostatecznie uniezdolnić do nawrócenia. Nikt nie powinien pozostawać wobe tego faktu obojętny albo igrać z grzechem …i aby się nie znalazł jakiś rozpustnik i bezbożnik, jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał swoje pierworodztwo. A wiecie, że później, gdy chciał otrzymać błogosławieństwo, został odrzucony, nie znalazł bowiem miejsca na nawrócenie, choć go szukał ze łzami.

Przebaczenie jest wielkim darem od Boga. Bardzo ważne jest być głęboko świadomym jego wartości. Nie powinniśmy traktować go jako tani prezent, ponieważ Jezus oddał swoje życie po to, żeby nas wybawić od grzechów. Dlatego powinniśmy żyć jako ludzie zbawieni, wolni od grzechu i nie trwać w przywiązaniu do niego.

„Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach, złego postępowania zostali wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy.” (1 Pt 1,18-19)

3. Co pomaga nam stać się wolnymi od grzechu

Z Psalmu 32 i z Przysłów 28 możemy widzieć, że wyznanie grzechu jest jedyną drogą, aby się z niego nawrócić i otrzymać przebaczenie:

„Póki milczałem, schnęły kości moje, wśród codziennych mych jęków. Bo dniem i nocą ciążyła nade mną Twa ręka, język mój ustawał jak w letnich upałach. Grzech mój wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: «Wyznaję nieprawość moją wobec Pana», a Tyś darował winę mego grzechu.” (Ps 32,3-5)

„Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa; kto je wyznaje, porzuca – ten miłosierdzia dostąpi.” (Prz 28,13)

Wyznawanie grzechów przed Bogiem jest bardzo ważne i dobre, ale wyrazem szczerego żalu jest przyniesienie ich do światła także przed ludźmi. Jeżeli żyjemy w prawdzie, powinniśmy też stać w świetle wobec naszych braci w wierze.

„Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.” (1 J 1,9)

Nie tylko w dniu naszego nawrócenia jest to konieczne, żeby porzucić wszystko, co nas wiązało ze światem i pozwolić Bogu, aby ocenił całe nasze życie. Jako chrześcijanie powinniśmy, tak jak Jakub pisze w rozdziale Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego. swojego listu, wyznawać sobie nawzajem grzechy i modlić się o siebie nawzajem, abyśmy otrzymali Bożą pomoc. Jeśli wynajemy grzechy przed braćmi, możemy poprzez ich modlitwę, a także zachęty i napomnienia, otrzymać duchowe wsparcie i pomoc. Jeżeli ich żałujemy, Bóg odnawia to, co zniszczyliśmy w relacji z Nim przez nasze nieposłuszeństwo. Przez Jego przebaczenie możemy doświadczyć głębokiego pokoju. Odpowiedzialność ta nie może spoczywać na  specjalnie w tym celu przygotowanych duszpasterzach, którym inni członkowie wspólnoty wyznają grzechy i którzy są zobowiązani do zachowania ich w tajemnicy. W Biblii nie znajdujemy żadnego poparcia dla takiej praktyki. Głębokie zaufanie do wszystkich braci i sióstr i pragnienie, by stać przed nimi, tak jak stoimy przed Bogiem, jest świadectwem Bożego działania we wspólnocie.

Kiedy poznajemy Bożą świętość, wielkość i Jego miłość wobec nas, rośnie w nas pragnienie, by przybliżyć się do Niego i poprzez służbę Jemu i innym ludziom oddawać Mu chwałę. Dlatego uświęcenie oznacza dla nas otwartość na oceny, wskazówki i napomnienia od Boga. W ten sposób może On nas coraz bardziej uzdalniać, aby w każdej sytuacji czynić Jego wolę.

W W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał». Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!». Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».
A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem” i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować.
przez umycie stóp swoim uczniom, Jezus dał nam przykład jak powinniśmy sobie nawzajem służyć. Chrystus uniżył się wobec ludzi, którzy byli grzesznikami i właśnie przez to pokazał swoją miłość. Powinniśmy uczyć się od Niego, by uniżać się wobec siebie nawzajem i nieść jedni drugich w miłości. Poprzez to możemy wzrastać w uświęceniu i być zdolnymi, by pomagać w tym innym. Wzajemnej slużby nie można oddzielić od troski o zbawienie innych, o to, żeby rośli i dojrzewali w wierze i żeby żaden grzech nie przeszkadzał im w relacji z Bogiem.

Bóg uzdolnił każdego chrześcijanina, aby był duchowym wsparciem dla innych i żeby dzięki temu wspólnota mogła rosnąć w świętą świątynię W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię,…. W ten sposób powierzył On wszystkim we wspólnocie odpowiedzialność za siebie nawzajem, dlatego:

„Starajcie się o pokój ze wszystkimi i o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana.” (Hebr 12, 14)

Przewiń do góry ↑